Badania, o których kobieta pamiętać powinna
O badaniach ginekologicznych, ich częstotliwości oraz konsekwencjach niewykonywania ich w odpowiednim czasie Polki mówią niechętnie i wstydliwe. Wizytę u lekarza ginekologa często traktują, jako zło konieczne twierdząc, że ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy czy nowotwór piersi ich całkowicie nie dotyczy. Statystki są nieubłagane. Polska jest jedynym z niewielu krajem Unii Europejskiej , gdzie można spotkać tak rozwinięte stadium złośliwego nowotworu szyjki macicy a którego zachorowalność stanowi prawie 11 % ogółu zachorowań na raka u kobiet w Polsce. Na 100000 Polek na raka szyjki macicy zachoruje aż 18 kobiet, co roku u 4000 mieszkanek naszego kraju zdiagnozuje się ten nowotwór zaś ponad 2000 z nich umrze. Gorsza sytuacja panuje jedynie w Afryce i krajach Ameryki Południowej. Czy ta krytyczna sytuacja kiedyś ulegnie zmianie? Trwogą napawa także fakt, że corocznie na raka piersi choruje aż 12000 Polek, połowa z nich umiera. Jedyną nadzieją na zwalczenie tej niechlubnej statystyki są tylko dobrze przeprowadzone badania oraz przekonanie i zachęcenie do nich wszystkich kobiet w wieku od 20 do 65 lat.
O jakich badaniach ginekologicznych powinna pamiętać każda z nas? Wraz z wiekiem ilość i częstotliwość badan rośnie, co spowodowane jest zmianami hormonalnymi, gorszą kondycją czy wzrostem ryzyka zachorowań na różne choroby, zwłaszcza nowotworowe. Każda kobieta powinna jednak przynajmniej raz w roku wykonać dwa badania: cytologię i mammografię a ponadto systematyczne chodzić na badania okresowe do stałego i zaufanego lekarza ginekologa.
O badaniu cytologicznym, jego celu oraz przebiegu często niewiele wiemy. Cytologia jest badaniem, podczas którego za pomocą specjalistycznej szczoteczki pobiera się z szyjki macicy komórki nabłonkowe, aby następnie poddać je mikroskopowej ocenie. Badanie cytologiczne może wykonać zarówno lekarz ginekolog jak i uprawniona położna. Materiał badawczy pobierany jest szczoteczką wykonaną ze specjalistycznego tworzywa sztucznego o specyficznym i charakterystycznym kształcie, dzięki czemu można skutecznie i bezboleśnie pobrać komórki znajdujące się na powierzchni nabłonka szyjki macicy, które następnie umieszczone zostają na szkiełku mikroskopowym i utrwalone za pomocą specjalnego preparatu. Badanie mikroskopowe wykonywane jest przez patomorfologa lub cytotechnika po uprzednim zabarwieniu rozmazu. Niestety w większości polskich gabinetów ginekologicznych stosuje się do uzyskania wymazu podczas cytologii drewniane patyczki lub waciki, które nie dają tak wiarygodnego wyniku jak jest to w przypadku szczoteczek z tworzywa sztucznego. Zastosowanie ich pozwala na skuteczne i dokładne pobranie dużej ilości komórek z nabłonka szyjki macicy a więc jednocześnie uzyskanie bardziej wiarygodnego wyniku cytologii. Badanie cytologiczne jest często prowadzone odpłatnie, dlatego warto zapytać się lekarza ginekologa o możliwość pobrania materiału za pomocą szczoteczki oraz upewnienie się czy wymaz zostanie ocieniony według systemu kwalifikacji numerycznej ( grupy I, II, III, IV, V) czy też według systemu Bestesda, który jest bardziej zalecany, ponieważ dostarcza badającemu ginekologowi więcej dokładniejszych informacji, które pozwalają na postawienie prawidłowej diagnozy. Dzięki wymazowi można nie tylko stwierdzić czy pacjentka jest chora na nowotwór, ale także pozwala wykryć obecność grzybów, pierwotniaków i bakterii. Badanie cytologiczne bez wątpienia jest najpopularniejsze, najczęściej stosowane i najtańsze jednak pamiętać należy, że ma ono jedynie charakter wstępny. Dopiero wykonanie badań DNA i HPV, kolposkopii oraz biopsji wraz z oceną histopatologiczną pozwala uzyskać dokładniejszą i pełniejszą diagnozę oraz podjąć odpowiednie leczenie. Badanie cytologiczne daje około 70 % zdolności wykrycia choroby, dlatego konieczne jest powtarzanie badania średnio, co trzy lata, jednak w dbałości o swoje zdrowie warto wykonać cytologię raz na rok. Pamiętajmy, że odpowiednia profilaktyka być może pozwoli uniknąć zachorowania na nowotwór lub wykryć go przedwcześnie, gdzie szansa na powrót do zdrowia jest znacznie większa. Pierwszą cytologię powinno wykonać się po ukończeniu osiemnastego roku życia lub po rozpoczęciu współżycia seksualnego. Najlepiej badanie cytologiczne wykonać w pierwszej połowie cyklu kobiety, kiedy uzyskane wyniki są najbardziej wiarygodne i dokładne, zaleca się także, aby na 24-48 godzin przed cytologią nie współżyć z partnerem.
Kolejnym niezwykle ważnym i istotnym badaniem, o którym powinna pamiętać każda kobieta jest mammografia. Raka piersi wykrywa się, co roku u około 12000 Polek, co stanowi pierwsze miejsce pośród ogółu zachorowań na nowotwory w naszym kraju u kobiet.
Nazwa badania mammograficznego powstała z łacińskiego połączenia słów mamma- pierś oraz grapho- pisać. W Polsce możemy wykonać to badanie dzięki wykonaniu USG ultrasonografem lub przy użyciu promieni rentgenowskich. Na czym polegają te badania, czym się różnią i jak przebiegają?
W przypadku USG do badania wykorzystuje się ultradźwięki, które pozwalają uzyskać obraz tkanki dzięki odbiciu się od niej fal ultradźwiękowych. Samo badanie jest bezbolesne i nieinwazyjne, w żaden sposób nie zagraża zdrowiu, dlatego polecane jest zwłaszcza kobietom ciężarnym. Kobieta kładzie się bez biustonosza na specjalnej leżance, lekarz nakłada na jej piersi żel następnie przesuwając po ich powierzchni głowicą ultrasonografu uzyskuje obraz na podstawie, którego jest w stanie określić zmiany nowotworowe. Nieraz bada się także pachy, aby zobrazować czy węzły chłonne są powiększone, co także jest niepokojącym objawem raka piersi. Na podstawie badania lekarz jest w stanie stwierdzić, jaka tkanka przeważa znacznie w naszym biuście, co jest podstawą wykonania kolejnych badań. USG piersi powinny wykonać wszystkie kobiety przed czterdziestym rokiem życia, ponieważ posiadają obfitszą tkankę gruczołową. Wszystkie zmiany nowotworowe na usg mają ciemne zabarwienie. Badanie ultrasonografem może odbyć się w każdym dniu cyklu miesiączkowego, nie wymaga szczególnych przygotowań, nie ma przeciwwskazań przeciw niemu. Nie zaleca się jednak używania talków, dezodorantów, kremów i balsamów na korpus ciała ponieważ obraz może nie być dostatecznie wyraźny i dokładny.
Kolejnym badaniem mammograficznym jest prześwietlenie, czyli badanie radiograficzne. Pacjentka na specjalnej płycie układa kolejno każdą z piersi, które dociskane są płytą z góry, gdzie po wykonaniu dwóch kliszy ich położenie zmienia się obejmując piersi z boków. Po wykonaniu badania dostajemy łącznie cztery klisze z komentarzem lekarza. Na zdjęciu radiologicznym nowotwór ma jasne zabarwienie. Badanie zaleca się kobietom, które przekroczyły czterdziesty rok życia, ponieważ w ich biuście dominującą tkanką jest tkanka tłuszczowa. Sytuacja ulega jednak zmianie w przypadku, gdy pacjentka stosuje hormonalną terapię zastępczą. Pierś pod wpływem hormonów „ młodnieje”, pojawia się na powrót tkanka gruczołowa zastępując tłuszczową, dlatego lepszym badaniem mammograficznym w tym przypadku okaże się USG. Ponadto badanie ultrasonograficzne pozwala wykryć takie zmiany jak torbiele i guzki, czego nie wychwyci badanie radiograficzne. Większość lekarzy jednak zleca pacjentkom dwa badania. Pozwoli to nie tylko na dokładniejszą interpretację wyników, ale także ułatwi decyzję o podjęciu odpowiedniego leczenia.
Każda kobieta powinna także wykonywać samodzielne badanie piersi, które pozwoli wykryć niepokojące zmiany i guzki. Co najmniej raz w miesiącu, po ukończeniu 20 roku życia, po miesiączce należy zbadać swoje piersi przy lustrze. Obserwuj czy nie pojawiły się niepokojące zmiany skórne, wyciek z brodawki, nadżerka, zmiana kształtu lub wielkości otoczki, guzki czy powiększone więzły chłonne. Kiedy wykryjesz jedną z powyższych dolegliwości, niezwłocznie udaj się do lekarza.
Badania okresowe u ginekologa są niezwykle istotne, niestety wiele kobiet je ignoruje i lekceważy decydując się na wizytę u niego, kiedy pojawiają się niepokojące dolegliwości i często jest już za późno. Pomimo licznych kampanii reklamowych propagujących badania profilaktyczne, darmowych cytologii i mammografii oraz licznych zaproszeń wysyłanych przez Ministerstwo Zdrowia sytuacja nie uległa poprawie a to tylko od Polek zależy czy niechlubne statystyki zachorowalności zmaleją czy nadal będą rosły w zastraszającym tempie



