Schistosomatoza – uciążliwa pamiątka z tropikalnych wakacji
Schistosomatoza to choroba, którą można zarazić się na wakacjach spędzonych w Afryce, Ameryce Północnej, na Bliskim Wschodzie oraz w Chinach, Japonii, na Tajwanie i Filipinach. Niestety nie istnieje szczepionka przeciw temu schorzeniu. Można się go nabawić podczas kąpieli w zbiornikach wodnych, w których żerują przywry. Do podstawowych objawów zaliczamy wodobrzusze, nadciśnienie wrotne, żylaki przełyku, alergie, toksemia, niedokrwistość czy ogólne wyniszczenie organizmu. Na skutek powikłań mogących wystąpić w efekcie schistosomatozy może dojść do pojawienie się serca płucnego czy nawet porażenia rdzenia mózgowego. Leczenie choroby odbywa się poprzez hospitalizację.
Nosicielami pasożytów odpowiedzialnych za pojawienie się schistosomatozy są ślimaki lądowo-wodne. Uwalniają one tzw. cerkarie, które dostają się do organizmu człowieka przez naczynia krwionośne. Aby uniknąć zarażenia należy zaprzestać kąpieli w podejrzanych, skażonych zbiornikach wodnych. Nie wolno również pić niezbadanej, brudnej wody pochodzącej z obcych źródeł. Dojrzałe postacie cerkarii rozwijają się w naczyniach żylnych miednicy mniejszej i pęcherza moczowego. Jaja złożone tam przez samicę mogą przebywać w ciele ludzkim przez okres kilku lat. Po tym okresie zostają zazwyczaj wydalone z kałem albo moczem. Jednak część jaj pozostaje w organizmie i staje się przyczyną ciężkich zmian patologicznych, do których zaliczamy m.in. powikłania krwotoczne i zapalne. W efekcie mogą wystąpić zakażenia bakteryjne układu moczowego, niedrożność moczowodów, wodonercza, mocznicy czy niedokrwistości. Stąd objawy, które mogą pojawić się podczas schistosomatozy to bolesne oddawanie moczu oraz krwiomocz.
Schistosomatoza jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych w krajach tropikalnych oraz subtropikalnych chorobą. Internetowa encyklopedia Wiem podaje, że prawdopodobnie aż siedemdziesiąt procent ludności wiejskiej Egiptu zarażona jest bakteriami Schistosomahaematobium.



