Stwardnienie Rozsiane - jak z tym żyć
Sama diagnoza postawiona przez lekarza brzmi już jak wyrok. Jednak stwardnienie rozsiane wcale nie musi oznaczać aż tak diametralnych zmian w życiu. Choć nazwa ta pojawia się często w mediach, to społeczeństwo ma o niej dość ograniczoną wiedzę. Stwardnienie rozsiane to choroba przewlekła i zapalna ośrodkowego układu nerwowego, w wyniku której poważnemu i nieodwracalnemu zniekształceniu zostają poddane tkanki nerwowe.
Jest to choroba autoimmunologiczna – a więc taka, gdzie układ odpornościowy osoby chorej zwalcza zdrowe komórki swojego własnego organizmu. Do głównych objawów należą: zaburzenia równowagi, ruchowe, czuciowe, silne i nagłe bóle pojawiające się w różnych miejscach ciała. Objawem jest też coraz większe osłabienie kończyn górnych i dolnych, w wyniku czego chory zaczyna odczuwać zmęczenie, mimo iż nie wykonał żadnej ciężkiej pracy.
Mimo bogatych objawów neurologicznych, prowadzących do zmian w układzie ośrodkowym nerwowym i fałszywej wizji społeczeństwa – stwardnienie rozsianie nie jest chorobą śmiertelną, choć może mieć niezwykle bolesny i tragiczny przebieg. To wyjątkowo niestabilny proces chorobowy, który może przebiegać w kilkufazowy sposób: poprzez ciągłą reemisję lub nagłe zatrzymanie się całego procesu. Dlatego wyróżnia się cztery tryby: nawrącająco-remitujący, wtórnie postępujący, pierwotnie postępujący i postępująco-nawrotowy.
Mimo licznych badań i teorii nie ma podanej jednoznacznej przyczyny pojawiania się choroby, podejrzewa się jedynie, że spory wpływ na nią mają czynniki środowiskowe i genetyczne.Tak jak w przypadku większości chorób OUN związanego z obecnością rozsianych ognisk demielinizacji – nie znaleziono jeszcze skutecznego leku. Dlatego stosuje się terapie za pomocą interferonów, mitoksantronu czy octanu glatirameru. Stosuje się także leki zwalczające powstałe w wyniku stwardnienia objawy oraz skutki uboczne prowadzonych terapii.
Twój Lekarz - poradnik medyczny w sieci



