Akupunktura - dla sympatyków medycyny chińskiej
Nazwa akupunktura składa się z dwóch łacińskich słów: acus – igła oraz punctora – (u)kłucie i doskonale charakteryzuje tę metodę leczniczą, wywodzącą się z państw Dalekiego Wschodu – szczególnie z Chin, Japonii oraz z Mongolii. Aktualnie została ona zaakceptowana jako uzupełnienie medycyny konwencjonalnej, choć wielu lekarzy i pacjentów nadal dyskutuje nad jej skutecznością i bezpieczeństwem stosowania. Głównym celem akupunktury jest bowiem redukcja dokuczliwego bólu, a także przywrócenie i utrzymanie równowagi energetycznej organizmu.
Tradycyjna medycyna chińska zasadza się na trzech głównych zasadach leczenia: ziołach, ruchu oraz wspomnianej akupunkturze, która dodatkowo dzieli się na akupresurę, bańki, moxa (przypieczki), laseropunkturę i elektroakupunkturę.
Ogólnie technika ta koncentruje się na nakłuwaniu ciała srebrnymi, lub złotymi igłami wzdłuż tzw. meridianów – linii energetycznych w odpowiednich punktach, odpowiadających za działanie narządów wewnętrznych. Punkty te zlokalizowane są na całym ciele od stóp po głowę, ale zazwyczaj specjalista skupia się tylko na około czterech do ośmiu miejscach położonych na przedramionach i podudziach. Proces wprowadzania igieł w skórę pacjenta jest prawie nieodczuwalny, dopiero po manipulacji igłą doświadcza się mrowienia, drętwienia oraz rozpierania. Na szczęście te wrażenia znikają po paru sekundach. Średni czas trwania zabiegu wynosi około 10 – 20 minut. W zależności od przypadku może jednak trwać najmniej niepełną minutę, najwięcej aż 45 minut.
Lekarz medycyny chińskiej traktuje pacjenta kompleksowo, tzn. nie skupia się na jednostce chorobowej, ale na człowieku jako całości. Według tego podejścia schorzenia wielu narządów nie są oddzielnymi chorobami, lecz wskazują na pewną „reakcje łańcuchową”, gdzie jedna patologia jest następstwem innej i powinny być rozpatrywane w szerszym kontekście.
Twój Lekarz - codziennie najnowsze artykuły medyczne



