PDF   PDF   PDF

Herbata niezdrowa?

Czerwona herbata

Herbata to najpopularniejszy napój na świecie. W ciągu każdej sekundy wypijanych jest średnio 14 tyś filiżanek. Nasz kraj zajmuje 5 miejsce pod względem ilości wypijanej herbaty.

Napar z herbaty, którego tak dużo pijemy, bogaty jest  w związki polifenolowe, które działają przeciwutleniająco i przeciwnowotworowo. Ze względu na obecność kofeiny herbata działa stymulująco na ośrodkowy układ nerwowy, przez co zmniejsza senność i poprawia nastrój. Pobudza także akcję serca i wentylację płuc. Natomiast ze względu na obecność garbników wykazuje działanie przeciwbiegunkowe.  Ma także działanie moczopędne i przeciwbakteryjne na różne bakterie patogenne. Teraubigina obecna w naparze usprawnia z kolei pracę przewodu pokarmowego.

Niestety oprócz dobroczynnego wpływu na nasz organizm, herbata ma także działania niepożądane. Ze względu na ściągające działanie garbników lub tworzenie kompleksów z lekami zawierającymi azot (np. leki przeciwdepresyjne) może zmniejszać wchłanianie równocześnie zażywanych leków. Badania wykazują także niekorzystny wpływ obecnego w herbacie fluoru i glinu. Szczególne niebezpieczne jest picie herbaty z dodatkiem cytryny. Dzięki niej nieprzyswajalne aluminium przemienia się cytrynian glinu, który łatwo się wchłania i odkładając się w tkankach m. in. w mózgu zwiększa ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Negatywne skutki picia herbaty mogą wywołać także szczawiany, które przy dużym spożyciu herbaty prowadzą do uszkodzenia nerek. Teina natomiast może spowodować osłabienie pamięci, uczucie lęku i uzależnienie fizyczne. Osłabia także wchłanianie żelaza, co może skutkować anemią u osób pijących duże ilości mocnej herbaty. Spożywanie bardzo dużych ilości może także powodować zmiany skórne (np. wysuszenie, pękanie), a w wyjątkowych przypadkach zwiększyć ryzyko niektórych chorób serca.

Korzystny wpływ herbaty na nasze zdrowie nie jest bez znaczenia, musimy jednak pamiętać, że jak powiedział Pracelsus: „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną”.