NOWALIJKI - jak schudnąć jedząc nowości warzywne?
Nikt chyba nie będzie miał nic przeciwko diecie, która polega na stałym i właściwie niekontrolowanym jedzeniu. Problem pojawia się w chwili, kiedy okazuje się, że ów jedzenie składa się głównie z warzyw, a właściwie z szeroko pojętych jarzyn. Przez to nasza dieta, choć nieograniczona ilościowo, przeradza się w pewną monotonność.
Jednocześnie jednak zachowuje swoją skuteczność, o ile jest stosowana razem z ruchem (jak bieganie, pływanie, jazda na rowerze) i absolutnie przestrzegana. Podjadanie w czasie diety złożonej z przeważnie nowalijek nie jest wskazane, a nawet surowo zabronione. W takim wypadku może ona nie zadziałać, a cały czas trud zwyczajnie pójdzie na marne. W skrócie bowiem dieta taka opiera się głównie na świeżych, młodych i przede wszystkim noworocznych wiosennych warzywach, a nie tych zafoliowanych, kupowanych w sklepach, które są dostępne cały rok.
Ponieważ są to warzywa nowe, świeże, wyjątkowo mocno obfitują w różne związki chemiczne i substancje, które są korzystne dla naszego organizmu, witaminy i składniki naturalne. Absolutnie jednak nie można traktować takiej diety jako jedyne źródło owych witamin, zwłaszcza że z reguły nowalijki mają niedobór witaminy C. Tym samym nie oznacza to, że nasza dieta ma polegać jedynie na jedzeniu warzyw, ale jeśli chcemy ją stosować, to nowalijki w dość sporych ilościach powinny się znajdować w każdym naszym posiłku. Najczęściej wykorzystywana jest sałata, rzodkiewka, ogórek, pomidor, rzeżucha i szczypiorek. Wszystkie te jarzyny mają jakieś bardzo pożądane działania: rzodkiewka zwiększa produkcję żółci, ogórek ma działanie moczopędne, pomidor antynowotworowe, a rzeżucha, szczypiorek i pietruszka są doskonałym źródłem witamin. Zwłaszcza, jeśli sami pokusimy się o wyhodowanie własnych, ekologicznych nowalijek, co jest niekiedy wręcz konieczną sytuacją.
Twój Lekarz - poradnik medyczny online



