JESTEM W CIĄŻY ZAGROŻONEJ - co robić?
Ciąża sama w sobie jest już wielkim obciążeniem dla organizmu, a co dopiero mówić o kobiecie, która nierzadko przeżywa liczne rozterki i żyje w ciągłej trosce o dziecko. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy kobieta dowiaduje się, że jest w ciąży zagrożonej. Co wtedy robić? Przede wszystkim nie panikować i nie zadręczać się.
Współcześnie prawie 40% ciąż zostaje uznanych za zagrożone, ale cud medycyny sprawia, że ogromna ich ilość jest łatwa do unormowania. Prawidłowy rozwój płodu, jego zdrowie i bezpieczeństwo (także matki) nie jest więc już żadnym większym problemem dla lekarzy. Sama więc diagnoza ciąży zagrożonej nie powinna oznaczać dla matki jakichś większych i poważniejszych problemów z rozwijającym się dzieckiem, chyba że chodzi o takie zagrożenia jak poronienie, gestoza czy niewydolność szyjki macicy. W innych przypadkach z reguły wystarczy dłuższy odpoczynek (w domu czy w szpitalu) oraz zwykłe leżenie w łóżku.
Ciąża zagrożona nie jest wyrokiem śmierci dla dziecka, a niestety wciąż wiele nieświadomych matek właśnie tak uważa. Nadmierne denerwowanie się po usłyszeniu diagnozy, stres, nerwowość, depresja może bardziej negatywnie wpłynąć na płód niż same czynniki, które powodują ciążę zagrożoną! Przebieg takich ciąż wymaga też częstszych wizyt lekarskich, nierzadko również dłuższych odwiedzin na oddziałach szpitalnych. Ważne jest pozytywne nastawienie i brak stresu oraz paniki – ciąża zagrożona nie jest żadnym wyrokiem ani sytuacją praktycznie niespotykaną w dzisiejszych czasach. Lekarze mają do czynienia z takimi przypadkami właściwie codziennie, znają dokładne czynniki powodujące zagrożenie oraz potrafią im skutecznie przeciwdziałać. Zamiast się więc denerwować, bać czy panikować – trzeba po prostu lekarzom zaufać, ponieważ to właśnie oni najlepiej nam doradzą, pomogą i obiorą właściwą ścieżkę leczenia.
Twój Lekarz - codziennie nowe artykuły medyczne



