Wakacyjna alergia dziecka
Okres wakacji nie dla każdego jest czasem spokoju i beztroski. Alergicy właśnie wtedy zmagają się z nasilonymi objawami nieprzyjemnych, uczuleniowych dolegliwości. Dzieje się tak dlatego, że w letnim powietrzu stężenie alergenów jest znacznie wyższe niż jesienią czy zimą. Dlatego jeśli nasze dziecko cierpi na alergię skórną, postarajmy się dopasować termin i miejsce wakacyjnego wypoczynku do kalendarza pyleń i rodzaju uczulenia malucha.
Przykładowo, jeżeli dziecko uczulone jest na pyłki traw i drzew, na urlop wybierzcie się w okresie w którym rośliny te pylą w obszarze, gdzie mieszkacie. Wyruszacie na działkę? Starajcie trzymać malca z dala od kwitnących sadów i łąk. Malucha, który ma alergię na słońce zabierzcie w miejsce, w którym nie będzie nieustannie narażony na jego działanie. W przypadku wypadu nad morze weźmy ze sobą wielkoformatowy parasol i bardziej niż na leżenie na plaży, nastawmy się na długie spacery po lesie.
Dzieciom uczulonym na jad owadów nie powinno się pozwalać bawić na bosaka albo z odkrytą głową. Pszczoły i osy nie zainteresują się malcem jeśli będzie miał na sobie stonowane ubranie. Z kolei pstrokata – żółta albo czerwona - bluza zadziała na nie jak wabik. Dodatkowym zabezpieczeniem przed owadami jest dokładne spryskanie skóry dziecka preparatami odstraszającymi komary i kleszcze. Spraj zaaplikujmy nie tylko na ciało, ale i na ubranie. Pamiętajmy przy tym, że komary uwielbiają zapach potu. Jeśli więc wybieramy się na dłuższą wycieczkę zabierzmy ze sobą ręcznik, którym będziemy mogli otrzeć czoło i kark malca.
Nie zapomnijcie też o spakowaniu odpowiednio wyposażonej apteczki, w której znajdą się leki, jakie z powodu alergii, na co dzień używa wasz malec. Pomoże wam to uniknąć późniejszego jeżdżenia po aptekach w celu zdobycia niezbędnego medykamentu. W razie alergii pokarmowych, nie zapomnijmy przygotować dla dziecka odrębnego menu oraz spakować odpowiedniego np. bezglutenowego jedzenia.



