Pękające naczynka - co zrobić z cerą naczynkową?
Pękające naczynka, to zmora popularna głównie wśród kobiet, aczkolwiek nie ma na to reguły, bo widoczne zmiany dotykają także panów. Ich cechą charakterystyczną są uwidocznione, czerwone albo fioletowe, zmiany na skórze. Nie bolą i nie pieką, ale wyglądają fatalnie i mogą być objawem alergii, albo kłopotów z krążeniem. Zazwyczaj cerę naczyniową posiadają wrażliwcy, uczuleni na większość produktów, albo panie, którym figle płata układ hormonalny. Często spotyka się także "naczyniowców" z nadciśnieniem tętniczym , chorym przewodem pokarmowym, lub nadmiernie wysuszona śluzówką nosa. Tak naprawdę, to powód występowania naczynek jest tylko jeden. Są one zbyt kruche i dlatego pękają. Głównie pod wpływem wysiłku, suchości, albo kataru alergicznego.
Priorytetem stał się odpowiedni dobór kosmetyków niwelujących powstałe zmiany, oraz zażywanie suplementów diety wpływających na poprawę krążenia, czy też wzmacniających naczynia krwionośne. Ich głównym składnikiem jest rutyna, lub kasztan, bądź arnika, gdyż składniki te wpływają na kondycję naszych naczynek. Zawarte w nich związki terpentynowe wzmacniają i uszczelniają ściany naczyń. O ile nie pomagają preparaty doraźne, stosuje się zabiegi poprawiające krążenie, lub leki na receptę. Te ostatnie wymagają jednak konsultacji u dermatologa.
Cera naczyniowa jest bardzo wybredna. Nie lubi gwałtownych wahań temperatur i nagłych zmian otoczenia, czy też jadłospisu w naszym menu. Trzeba mieć na uwadze, że osoby z cerą naczyniową, które wychodzą na mróz, czy choćby słońce, powinny mieć dodatkową ochronę. Tą zapewniają filtry UV o dużym faktorze i skład kremów, dostosowanych specjalnie pod ten rodzaj skóry. Profilaktycznie podaje się również witaminę PP i leki przeciwalergiczne, aby zapobiec pękaniu. W ostateczności korzysta się z zabiegów laserowych, zamykających naczynia, albo zabiegów kosmetycznych. Te jednak przeprowadza się zazwyczaj w początkowym stadium choroby. Pacjentom z kruchymi naczyniami zaleca się wizyty u dermatologów, kosmetyczek, albo u dermokonsultantów.



