Witamina A i E - sprzymierzeńcy naszej skóry
Ludzie od zawsze marzą o wiecznej urodzie, młodości i dobrym samopoczuciu. Dawniej próbowano wynaleźć eliksir, który miał to wszystko zapewniać. Na szczęście dzisiaj nie potrzebujemy już pomocy alchemików, ponieważ w każdej chwili możemy sięgnąć po witaminy A i E. W tych niewielkich kapsułkach zaklęta jest recepta na zdrowy i piękny wygląd. Chronią one bowiem przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, są także niezbędne przy odnowie komórek naskórka, oraz skóry właściwej. Aby osiągnąć najlepsze efekty należy stosować je od zewnątrz – w formie odpowiednich kosmetyków, oraz od wewnątrz – doustnie.
Witamina A, nazywana witaminą wzrostu, jest jedną z najwcześniej odkrytych witamin. Problemy zdrowotne związane z jej niedoborem leczono już w starożytnym Egipcie, Grecji, oraz Rzymie. Najczęstszym skutkiem jej braków w organizmie jest tzw.: „kurza ślepota”, czyli okresowe zaburzenia wzroku. Ponadto wpływa na prawidłową odbudowę skóry, odmładza ją i niweluje uszkodzenia poprawiając także jej koloryt, likwiduje przebarwienia, oraz jej nadmierną szorstkość.
Witamina E, nazywana witaminą młodości, odpowiada za skuteczną ochronę przed wodnymi rodnikami, dzięki czemu skóra traci mniej wody, oraz poprawia się elastyczność naskórka. Podobnie jak witamina A, pomaga skórze w odbudowie i zapobiega powstawaniu nowych uszkodzeń. Jej niedobór powoduje rozdrażnienie, osłabienie zdolności koncentracji, zaburzenia funkcjonowania mięśni szkieletowych, wczesne starzenie się skóry, a także problemy z gojeniem się ran.
Brak odpowiedniej ilości witamin w skórze jest problemem niezwykle powszechnym, gdyż krew dociera do niej na samym końcu i dopiero po zaopatrzeniu całego organizmu w substancje odżywcze. Warto zatem pamiętać o codziennej dawce witamin A i E, żeby jeszcze długo móc się cieszyć zdrową i młodą skórą.
Twój Lekarz - codziennie najnowsze artykuły medyczne



