YERBA MATE - Herbaciany czar
Współcześnie coraz częściej wracamy do naturalnych, ziołowych kuracji, zwłaszcza zaś w sytuacji, gdy mają one za zadanie poprawić naszą urodę czy zmniejszyć masę ciała. Szczególnie zaś w tym drugim przypadku nagminnie stosuje się wszelkie chemiczne suplementy diety, zapominając o doskonałym działaniu naturalnych składników. Przykładem może być chociażby popularna herbata yerba mate.
Yerba mate wywodzi się bezpośrednio z terenów obecnego Paragwaju, zaś w Europie została rozpowszechniona przez jezuitów. Samą herbatę obecnie tworzy się z wysuszonych i specjalnie przygotowanych liści ostrokrzewu paragwajskiego, wcześniej zaś stosowano jedynie świeże rośliny w celu wytwarzania z nich naparu. Herbata ta jest o tyle swoista, że nie traci swojego pierwotnego smaku nawet w chwilach, gdy dodaje się do niej przykładowo silnie smakowe soki – malinowe, cytrynowe, pomarańczowe.
Współcześnie uważa się, że ma ona pewien wpływ na masę ciała i wspomaga odchudzanie, może być też stosowana w zastępstwie kawy jako typowy pobudzacz. Może też działać na układ nerwowy poprzez swoje rozluźniające działanie, a z racji swoich właściwości bardzo szybko sprawia, że czujemy się nasyceni. To także spore źródło ważnych dla organizmu witamin jak witamina A, B, B2, C, ale także biopierwiastków: żelaza, krzemu, sodu, potasu.
Powszechnie utarło się też uważać, że picie yerba maty może mieć znaczący wpływ na naszą skórę i wspomagać zachowanie jej w stanie jędrności i młodości. Obniża też cholesterol, wspomaga układ odpornościowy wątroby i układu pokarmowego, ale w przy tym nie jest wolna od wad. Liczne badania wskazują, że nagminne, wręcz nałogowe picie yerba mate wzmaga powstawanie komórek rakowych zwłaszcza gardła i przełyku. Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, że sama herbata ma typowe bezpośrednie działanie rakotwórcze.
Twój Lekarz - poradnik medyczny online



